2.06.2020r.

Drogie dzieci!

Z różnych okazji otrzymujecie zabawki w prezencie.

Słuchając tego wierszyka przypomnijcie sobie o ważnych zasadach, które obowiązują nie tylko w przedszkolu :)

O zabawki zawsze dbamy
po zabawie posprzątamy.
Już samochód na wirażu:
pędzi prędko do garażu.
Lalki siedzą równo w rzędzie:
bałaganu dziś nie będzie!

Klocki ułożymy w kątku.
Krzyś pilnuje dziś porządku.
Każdy przedszkolaczek wie
po zabawie sprząta się.

Zapraszam dzisiaj do samodzielnego wykonania zabawki, która może sprawić dużo radości:)

Do jej wykonania potrzebujemy: 3 słomki, kubek plastikowy, taśma klejąca, papier, kredki albo mazaki.

Sposób wykonania:

  1. Bierzemy 2 słomki i je skracamy o połowę, zostawiamy słomki z częściami, które można zginać.

  2. Sklejamy taśmą klejącą trzy słomki tak, aby najdłuższa znajdowała się w środku.

  3. Robimy 3 otwory w kubku: dwa na górze kubka po przeciwnej stronie i jeden na dole.

  4. Wkładamy sklejone słomki w otwory.

  5. Rysujemy pyszczek liska (albo innego zwierzątka według własnej inicjatywy) i łapki, wycinamy i przyklejamy do górnej części słomek.

  6. Teraz wystarczy poruszać dolną częścią słomki i zabawka staje się ruchoma: porusza łapkami i zamyka oczka.

Powodzenia i dobrej zabawy!:)

PRACA W KARTACH PRACY:

cz.4 s.61, 64

Zabawa " Rzeźbię ja, rzeźbisz ty" Dziecko dobiera się w parę z rodzeństwem lub rodzicem i poruszają się w rytm muzyki. Kiedy mama powie stop, jedna z osób zaczyna rzeźbić drugą tzn. ustawia ręce, nogi, głowę w dowolny sposób. Rzeźba przez chwilę musi stać nieruchomo. Powtarzamy zabawę dopóki dzieci są nią zainteresowane. Mistrz zagadek - rozwiąż zagadki Gdy czas na łowy to igloo buduje, uczy swego synka jak się poluje (Eskimos) Pałeczkami ryż zjada, legendy o smokach opowiada, ma skośne oczy i żółtą skórę. Jego kraj otoczony jest wielkim murem( Chińczyk) Indianie o nas mówią "Biała twarz". Zajrzyj do lusterka i już go masz(Europejczyk) Na sawannie urządza polowanie, już z daleka słychać tam - tamów granie( Afrykańczyk) Gdy świętuje chodzi w pióropuszu, fajkę pokoju pali, by dodać sobie animuszu (Indianin)